2021/04/24

Jezioro Turawskie

Miejsce tylko dla nas;)
Łukasz :

To miejsce kojarzę z elektrowni wodnej i rzeki Małej Panwi, o której może będzie nam dane kiedyś więcej opowiedzieć. Miejsce w tym czasie kompletnie wyludnione. Wybraliśmy trochę na czucie daleko od typowych deptaków.

2021/04/18

Hrobacza Łąka

Cieszymy się sobą i wejściem

Łukasz :

Mam myśl graniczącą z pewnością, że większość ludzi którzy planują trasy w rejonie naszych tras zakładają coś innego niż my. I albo byli tutaj i wiedzą co ich czeka i są mądrzejsi o to doświadczenie albo idą na chybił trafił za innymi. Mamy kilka takich tras, gdzie napotkani turyści w większości albo wszyscy, idą w przeciwnym kierunku. To czasami jest zabawne. Czy oni wiedzą coś czego my nie wiemy?

2021/03/24

Śnieżnik w chmurach - Korona Gór Polskich - DPG

"Bo w życiu liczy się nie to, czy nagrodzą nas oklaskami, lecz to, czy będziemy mieli odwagę iść naprzód mimo braku gwarancji uznania" A. Towles

Czy coś widać?! ;)

Szczęście w wyjątkowy dzień

Łukasz:

Był to wyjątkowy dzień z różnych względów tylko nam znanych. Jednym z nich były Anny urodziny. Chcieliśmy uczcić je wejściem na Śnieżnik. Dawno temu, Anna wyjawiła mi swoje marzenie

2021/03/21

Pętla Cieńkowska

Pora w drogę
Anna:

Pojechaliśmy w nieznane. Przynajmniej ja nie wiedziałam, co tego dnia jest naszym miejscem docelowym. Zjeżdżając w obszary Wisły Czarne - mogło być tylko ciekawie- tak sobie pomyślałam. Stanęliśmy pod "baranim" hotelem - czyli akurat dla mnie:) Nikogo nie było. Słońce obiecało pojawić się później;) I od parkingu od razu ostro w górę. Bez taryfy ulgowej. 

2021/03/07

Potrójny posiłek na Potrójnej - DPG

Szczęście na szczycie
Łukasz:

Nasz szlak na Potrójną zaczęliśmy od przeciskania się samochodem przed innymi, aby zaparkować blisko żółtego szlaku z Rzyk. To nie było za łatwe w weekend, gdzie mamy blisko działający wyciąg i stok narciarski. Śniegu tak jak narciarzy było pełno. Po dojechaniu na ostatni możliwy parking na wzniesieniu i zsunięciu się z niego samochodem po lodzie, grzecznie zawróciliśmy.

2021/02/21

Szczawnica nieznana

Chcieliśmy się inhalować

Łukasz:

Szczawnica obok Zakopanego, Karpacza i Szklarskiej Poręby jest najbardziej obleganym miastem w Polsce przez turystów, ale w sezonie. Trzeci tydzień lutego w pandemii nie można uznać za sezon. Już dawno po feriach, które z kolei nie można uznać za prawdziwe ferie. To czas próżni w takich miejscowościach. My się w tym odnaleźliśmy. Przyjechaliśmy z Anną na kilka dni. Pospacerować, odpocząć i coś zobaczyć. Od razu wpadliśmy w wir zwiedzania okolicy. 

2021/02/20

Wysoka - zimowe wejście - Korona Gór Polskich - DPG

W tańcu na śniegu
Anna:

Chciałabym zacząć tę opowieść od pewnej refleksji. Wyprawy zimowe różnią się znacząco od tych przeprowadzanych w innych porach roku. Trasa może nie wyglądać imponująco pod względem kilometrów ale to zupełnie nie oddaje stopnia trudności i włożonego wysiłku. Trzeba pamiętać że często towarzyszy nam brodzenie w śniegu po kolana, oblodzone podejścia, stopnie pokryte lodem i śniegiem co dodatkowo utrudnia przejścia albo spadający niespodziewanie śnieg na głowę w nadmiernych ilościach 😉 

2021/02/19

Trzy Korony zimą - DPG

"Świat jest książką i ci którzy nie podróżują, czytają tylko jedną stronę"       

Św. Augustyn

Trzy Korony nadchodzimy

Łukasz :

Radzę zdobywać tak oblegane przez turystów szczyty poza sezonem i w tygodniu. Nam się udała ta sztuka. Zjawiliśmy się w wyludnionej miejscowości Sromowce Niżne w lutym, w piątek i w godzinach porannych. Myślałem, że miejscowość jest całkowicie wymarła. Wszystkie parkingi płatne i bezpłatne puste. Miejscowych mało na zewnątrz, a turystów w ogóle nie widzieliśmy.

2021/02/06

Wielka Czantoria - DPG

My w sypiącym śniegu 

Łukasz:

Mnie osobiście na wejście na Wielką Czantorię natchnął mój tata. Był tam latem, pół roku temu. Wchodził od strony kolejki. Pamiętałem o tym szczycie. Ponownie wróciły wspomnienia o nim w momencie podchodzenia na Wielki Soszów. Tam po oglądnięciu się za siebie widać szlak pod Czantorię. Pamiętam zalesione zbocze, które było zmrożone u szczytu. Magicznie to wspominam.

2021/01/31

Wyzwanie - Kowadło i Rudawiec w jeden dzień - Korona Gór Polskich - DPG

 "Zima w przeciwieństwie do lata, gdy góry zalewane są przez tłumy ludzi, daje możliwość przeżycia prawdziwej przygody. Warunki są wtedy dużo cięższe, trudne stają się nawet wejścia zwykłym szlakiem, a podejścia zabierają dużo czasu" D. Haston

Szczęśliwi na Kowadle

Anna:

Dzisiaj będzie inaczej. Mocno. Bo taka to była wyprawa. Miało być przyjemnie - przy stosunkowo niewielkim czasie ponad 4 godzin wspinaczki. Wyszło zupełnie inaczej. Ale nikt z nas nie mógł tego przewidzieć.  Nikt z nas nie wiedział, że wszystko zajmie nam prawie 8 godzin. 8 godzin naprzemiennego marszu z ostrą wspinaczką, bądź torowania nowego przejścia w śniegu po kolana.