![]() |
| Kormoran czy czapla? |
Łukasz:
Anna była pomysłodawczynią tej wyprawy. Obiecaliśmy sobie kiedyś, będąc na śluzie Dzierżno, że wrócimy w to miejsce, aby podziwiać je z innej perspektywy.
![]() |
| Jakie światło:) |
Hamak w listopadzie?! Hamak w słońcu w listopadzie?! - pewnie się dziwicie, ale ja również pierwszy raz w życiu tego doświadczyłam i stwierdzam, że jest to jak najbardziej możliwe:) A satysfakcja niewiarygodna, bo przecież ten miesiąc zawsze tak trudno było znieść. W tym roku jest inaczej i korzystamy z tego bujając się w najlepsze.
![]() |
| Ścieżka w nieznane |
To nic innego jak ścieżka dydaktyczna Doliny Białej Przemszy. Można powiedzieć, że kontynuujemy poszukiwania rzeki Białej Przemszy z przygody jaka nas spotkała kilka tygodni wcześniej na Pustyni Błędowskiej. Przyjechaliśmy od strony miejscowości Laski. Myślałem, że podjedziemy bliżej miejsca docelowego, lecz nie zachwycał mnie przejazd samochodem przez las.
![]() |
| To jest romantyczny napad |
Jako były mieszkaniec Dąbrowy Górniczej, mogę powiedzieć, wychowałem się na Pogorii. Tam spędzałem początek wakacji na kąpaniu się i opalaniu. Wracałem na jesień i wiosnę spacerując po dróżkach wokół oraz dokarmianiu łabędzi i kaczek. A zimą zazdrościłem morsom ich wytrwałości i odporności na zimno. Odskocznią od tego co znam i od tego w jaki sposób można zagospodarować jezioro jest jezioro Dzierżno Małe w okolicy Gliwic. Mały zbiornik z wyspą Tumidaj pośrodku.
![]() |
| Nurkowe centrum |
Dzisiaj znaleźliśmy się w okolicach Koparek. To słynne miejsce wśród nurków, ale również piękne tereny po dawnej kopalni odkrywkowej. Żal byłoby nie skorzystać i w końcu nie poznać tego miejsca. Tym bardziej, że istniała szansa na imponujący widok i to może nawet z zawieszeniem hamaka.
![]() |
| Czy my wyglądamy na wędkarzy?;) |
Dzisiaj będzie o wędrówce dość niedalekiej, ale jakże potrzebnej w trakcie tzw. dni roboczych. Wtedy trudno wyskoczyć gdzieś dalej i udać się na górski szlak. W takie dni poszukujemy miejscówki gdzieś bliżej, ale również ulokowanej w lesie, aby rozbicie naszego hamaka było możliwe. Zatem spakowaliśmy nasz plecak i wraz z hamakiem udaliśmy się do Rybołówki.
![]() |
| Deszczowa przystań |
![]() |
| Ptactwa co nie miara |
![]() |
| Tak ono wygląda |
![]() |
| Pomosty nad spokojnym jeziorem |
![]() |
| Jezioro wśród rododendronów |