![]() |
| Co jakiś czas takie widoki się wyłaniały |
Łukasz:
To miał być nasz chrzest bojowy po latach. Anna kiedyś pływała kajakiem, ja natomiast pamiętam krótką przygodę na jeziorze przeszło 20 lat wstecz. Podstaw żadnych nie pamiętam, więc zapodałem sobie dzień wcześniej tylko szybki instruktaż na Youtubie, podesłany przez znajomego i jedziemy. Pogoda miała być nietęga, co dawało nam szanse, że jak dojedziemy to nie będzie za dużej kolejki.
