Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śląskie miasta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śląskie miasta. Pokaż wszystkie posty

2023/11/11

Cieszyn i jego Wenecja

Cieszyn i jego rynek

Anna:

Cieszyn ma klimat, który uwielbiam. Pięknie odrestaurowane kamieniczki, cudowny rynek i uliczki rozchodzące się na wszystkie strony, w których zawsze można coś odkryć:

2022/05/22

Arboretum Bramy Morawskiej

Arboretum rodendronami stoi
  
"Krocz spokojnie wśród zgiełku i pośpiechu, pamiętaj jaki spokój może być w ciszy..." M.Ehrmann

Anna:

Dzisiaj udało nam się tam dotrzeć do Arboretum. I pomyśleć, jak wiele miejsc jest do odkrycia w naszym regionie, nie mówiąc o całym kraju.

2020/08/23

W DG można odkryć klimatyczne zakątki

Efektowny mural

Znaleźliśmy się w czasach, gdy pójście do kina nie jest wcale oczywistym zajęciem. Długo nie było nam dane zaznać tej przyjemności. Dla Ani, kinomaniaczki był to straszny okres, ale wreszcie się udało! Dodatkowo seans był w niezwykłym mieście. Dąbrowa Górnicza to moje miasto, w którym się wychowywałem. Miasto, w którym znam każdy kamień. Miasto, w którym każdy kamień, przywołuje wspomnienia.

2020/07/18

Travelling i wandering

Deszczowa przystań

Tytuł tego posta skojarzył mi się ze słowem clubbing, który od razu wpadł mi do głowy mając we wspomnieniach to co doświadczyliśmy tego dnia. Dzień był ładny acz wątpliwy. Szukając palcem po mapie ciekawych zakątków w pobliżu natrafiłem na pewne źródło koło Rybnika. Nie myśląc długo spakowaliśmy tylko najpotrzebniejsze rzeczy i wyjechaliśmy. W pobliże tego miejsca można podjechać polna drogą wśród pól. Na miejscu przywitał nas rój komarów.

2020/06/14

Będzin...blaski i cienie

Stary Będzin w fotografiach

Chciałem Annie, trochę pokazać miasto, które udawało mi się poznawać przez osiem lat życia. Zeszliśmy parkiem na dolną Syberkę (nazwa osiedla zapożyczona z historii prawdopodobnych wywózek ludzi koleją na daleki wschód do wspomnianej Syberii). Deptak prowadzi nas do głównej drogi, koło boisk piłki nożnej, aż do rzeki Czarna Przemsza. Mijamy most i dochodzimy do deptaku wzdłuż rzeki. Zjedliśmy pysznego, pierwszego w naszym życiu... 

2020/06/13

Hamak w parku Chrobrego

Nasze drzewa

Park Chrobrego jest blisko w naszych sercach. To właśnie tu spotkaliśmy się po raz pierwszy i wydaje mi się, że przychodzimy do tego parku najczęściej, szukając gdzieś nas samych z tamtego czasu. 
Mały park, ale urokliwy i patrząc po ilości miejscowych nie jest to tylko nasze zdanie.

2020/06/11

W krainie rododendronów

Robi wrażenie

Magiczne miejsce i wyjątkowa sceneria sprawiły, że szaleliśmy na dwa aparaty. Mój Canon był w intensywniejszym użyciu niż do tej pory. Kwiaty mnie fascynują, a rododendrony są doskonałym obiektem do fotografowania. Najpierw odkryliśmy zaciszny zakątek, gdzie zrobiliśmy sobie romantyczne zdjęcia. Potem poszliśmy na spacer parkiem w Rudach Raciborskich i tam dotarliśmy do stałego miejsca ze ścianą rododendronów.

2020/06/07

Powroty bywają dłuższe

To nie Żabnica, ale też ładny zakątek

W dzień powrotu do rzeczywistości czyt. powrotu do domu, zahaczyliśmy o baterie z czasów II Wojny Światowej "Fort Wyrwidąb", który nie brał czynnego udziału w walkach w tej okolicy, ale po II WŚ został wysadzony przez LWP. Konstrukcja betonowa pozostała i czeka na odwiedzających. Położona jest w ładnym miejscu z piękną panoramą. Dla tego typu konstrukcji obronnych nie jest to niczym szczególnym, ale dla nas tak.

2020/05/30

Park Kultury

Buk

Spacer w parku miejskim może być przyjemny. Naszemu spacerowi towarzyszył deszcz, więc park był prawie pusty. A my pod parasolem obeszliśmy cały teren. Miły czas na rozmowy i odpoczynek psychiczny od reszty świata. Anna lubi spacer w deszczu, a mi osobiście nie przeszkadza. Czerpiemy przyjemność z ciszy. Lubię jak krople deszczu uderzają w powierzchnię naszego parasola...

2020/05/24

Katowickim szlakiem

Ulica Mariacka

Pewnej majowej niedzieli wymarzyliśmy sobie zjeść prawdziwą włoska pizzę. Cienkie ciasto i brak keczupu to podstawa ;) Plac Wolności przywitał nas ostatnim wolnym miejscem parkingowym...miło z jego strony. Anna podziwiała zmiany jakie zaszły w czasie jej nieobecności w stolicy Górnego Śląska. Rynek minęliśmy i doszliśmy na ulicę Mariacką. I to właśnie na niej można zjeść prawdziwą włoska pizzę prosto z górnego Śląska. Czas oczekiwania nie był za długi, a obsługa miła. Pizza smaczna i taka jaką sobie wymarzyliśmy. Kościół Niepokalanego Poczęcia wyglądał tego dnia pięknie. Monumentalnie.

2020/05/14

Dobrze tu wrócić

Kolory wiosny

Miło przyjść po niedługiej przerwie i jeszcze raz zobaczyć miejsca, które już nie są tymi samymi zakątkami. Park ożył i kwitnie wielobarwnymi kolorami kwiatów i liści. Dni dłuższe, coraz cieplejsze...

2020/05/08

Pojawia się ...Hamak

My oczywiście na hamaku

Słuchajcie! Nabyliśmy niesamowity hamak. Prawie nic nie waży (piszę tak, bo nie chcę aby Łukaszowi przybywało ciężaru na plecach! - podobno 0 kg :)  a pomieści nas dwoje.  I podobno się nie urwie. Wspólnie ważymy jeszcze poniżej 220 kg ;) Zabieramy go zatem na ......Zieloną. Miejsce robi wrażenie, po renowacji i zadbaniu o zieleń. Przechodzimy cały park zanim odbijemy w bardziej dzikie rejony i znajdziemy ....odpowiednie drzewa.

2020/04/25

Park Kościuszki

My na parkowych alejkach

Dzisiejszy pochmurny poranek bynajmniej nie zniechęcił nas do spacerowania. Wybraliśmy się do Parku Kościuszki w Katowicach. Dawno żadne z nas tam nie było i chcieliśmy przejść się tymi alejkami wspólnie. Przenikliwe zimne spowodowało, że ku naszej radości napotkaliśmy tylko nieliczne osoby, jakichś zbłąkanych spacerowiczów. Wiosenne kwiaty, kwitnące krzewy sprawiły, że było nam znacznie cieplej niż w rzeczywistości. Odkryliśmy szczególne miejsce, czyli pomnik upamiętniający polskich himalaistów związanych z Klubem Wysokogórskim w Katowicach. 

2020/04/18

Gliwickie Parki

Pandemia nas nie powstrzyma

Gliwice są mi niezwykle bliskie. Spędziłam tutaj prawie całe życie, a Łukasz czas studiów. Teraz wspólnie pokazujemy sobie miejsca, które są nam bliskie. Dzisiaj wybraliśmy się do Parku Grunwaldzkiego. Choć tak naprawdę parki są zamknięte, więc mogliśmy tylko przejść się wokół i zrobić jakże niezwykłe zdjęcie w tych niezwykłych czasach.

2020/03/21

Będzińskie szlaki

Kościół na szczycie Dorotki

Chciałem wziąć Annę do miejsc niespodzianek, które wpiszą się w nasz sposób bycia, w naszą receptę na spędzanie czasu wolnego, w nasze życie. Będzin to dobry początek. Las Grodziecki z jej tajemniczymi dróżkami stał się naszym niezapomnianym wspomnieniem. Recepta na dobrą przygodę to wejście w jakiś zakątek i zgubienie się.  I nam się to udało.